Menu

Marudzić każdy może

Marudzić każdy może- czyli jak nie zwariować w dzisiejszym świecie. Blog poświęcony własnym przemyśleniom oraz jest to próba podzielenia się ze światem tym co mi w głowie siedzi.

Kryzys migracyjny

kr3cik91

lost-turist-1436356Polacy to taki naród, który nigdy nie jest jednomyślny. Dzielą nas takie tematy jak: polityka, kościół a nawet sześciolatki w pierwszej klasie. Jednak ostatnio głównym tematem na tapecie jest pomoc dla uchodźców, a właściwie niechęć rodaków do przyjęcia rzeszy imigrantów, którzy według mediów składają się głównie z kobiet i dzieci. Jednak warto się zastanowić czy ta cała niechęć wynika jedynie z rasizmu, ksenofobii, a może są ku temu jakieś konkretne przesłanki. Tutaj każdy powinien się chwilę zastanowić, czy warto pomagać ludziom, którzy uciekli z kraju trawionego przez wojnę. Ludziom i owszem pomoc się należy, jednak banda "uchodźców" pędzących po niemiecki socjal jedyne na co zasługuje to bilet powrotny do siebie. I nie, moja postawa względem imigrantów lub też jak niektórzy wolą ich nazywać uchodźcami, jest podyktowana jedynie obawą o swoją przyszłość, a może i wolność.

Święta krowa

No cóż, biedny Ahmed chce do Niemiec, inny kraj go nie interesuje, dlaczego? Skoro jest uchodźcą to powinno mu zależeć jedynie na tym, aby osiedlić się w miejscu gdzie nie ma konfliktu zbrojnego. Dlaczego zatem Niemcy? Nie wiesz? Od zawsze jest tak, że jak niewiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Koniec, socjal to jedyne czego Ahmed chce, i Ahmed to dostanie. A jak nie to postanowi na znak protestu się zagłodzić. I teraz powinniśmy sobie zadać pytanie, co mnie to obchodzi? Na własne życzenie nie chce jeść, pić - jego sprawa. Jeżeli głodówka nie przynosi pożądanego efektu, to warto dodać to tego kilka haseł głoszących, że lokalne władze nie szanują mniejszości, warto też zasłaniać się takim pojęciem, jakim jest rasizm. Przecież to teraz takie modne. Poza tym warto pamiętać, że taki imigrant domaga się specjalnych praw jako mniejszość, natomiast u siebie nie szanuje nikogo poza swoimi. Poza tym będąc na obcej ziemi wychodzą z założenia, że ich prawo nie dotyczy, a jak ktoś domaga się respektowania przez nich obowiązujących praw to pamiętajcie, ten naród jest pokrzywdzony i każdy kto próbuje na nim coś wymóc jest rasistą.

Historia niczego nas nie uczy

Ile potrzeba jeszcze przykładów, aby w końcu każdy z nas sobie uświadomił, że próby połączenia naszej kultury oraz "kultury" uchodźców to niczym próba połączenia wody i oleju. No niestety, nie ma opcji. Niemcy, Francja i Wielka Brytania to kraje, które obecnie borykają się z nadmiarem imigrantów. Zacznijmy od Niemiec, ponieważ są najbliżej i to oni teraz najbardziej się rzucają odnośnie narastającego problemu związanego z leniwymi uchodźcami. Początkowo Niemcy same zapraszały rzeszę Turków do osiedlenia się, a teraz? Był spokój, jednak z czasem agresja, która jest w nich zakorzeniona wygrała. Cóż, całe dzielnice opanowane przez Turków, a w szkołach dzieci są zaczepiane przez czujących się bezkarnie imigrantów. Serio, w internecie można natrafić na masę filmików, na którym grupa Turków prześladuje swoich kolegów ze szkoły i co im można zrobić? Nic, przecież to są ogromne grupy, które tylko czekają żeby się wyładować, a najgorsze jest to, że oni cholernie solidarni ze sobą. Niestety przeciwstawisz się jednemu a na głowie będziesz za chwilę miał całą zgraję. Po zmroku jest strach wychodzić. I nie są to jakieś moje dyrdymały, tylko raczej własne doświadczenia oraz relacje rodziny i znajomych. Z tego, co się orientuję, to w Wielkiej Brytanii mniejszość muzułmańska domaga się wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w muzułmańskich dzielnicach. Ludzie czy tylko mnie się wydaje o nienormalne? Jeżeli ja gdzieś jadę to zachowuję się tak jak tego oczekuje gospodarz, nie narzucam mu swoich zasad. I teraz warto się zastanowić skoro tak już jest, to czy za chwilę nie będzie takiego problemu z naszymi uchodźcami - oczywiście póki co będą w mniejszości. Jednak to, czego teraz jesteśmy świadkami to zaledwie wierzchołek góry lodowej. A historia lubi zataczać koło.

Polski rząd

Podstawowym obowiązkiem rządzących jest dbanie o dobro obywateli. Nie wiem jak wy, ale ja przez ostatnie dni czuję się całkowicie zlany i na każdym kroku uświadamiany jak bardzo nasz rząd ma nas głęboko w dupie. Jest mydlenie oczu po manifestacjach, zapewnienia że Polska nie przyjmie więcej imigrantów niż to możliwe. Wykazywanie poparcia dla sojuszników z grupy Wyszehradzkiej, a za chwilę co? Nóż w plecy i zasłanianie się stwierdzeniem, ze dalszy opór przy tak małym sprzeciwie nie ma sensu. Po prostu wstyd...

Lekarstwo?

Wbrew wszystkim przekonaniom moim zdaniem jest lekarstwo na ten cały imigracyjny kryzys. Jak już wcześniej wspomniałem, nie odmówię pomocy człowiekowi, który znalazł się w potrzebie.

Po pierwsze odesłać do domów ludzi, którzy przybili z ziemi nieobjętej konfliktem zbrojnym. Przyczyni się to znacznie od ograniczenia napływających imigrantów.

Po drugie zakazać budowy ich świątyń, wiem, że jest wolność wyznaniowa i ja im nie zabraniam sie modlić, jednak nie chcę, aby ingerowali w naszą architekturę. Niech pamiętają, że nie są u siebie.

Po trzecie, każdemu przybyłemu zrobić zdjęcie, pobrać odciski palców, pobrać materiał genetyczny, wyrobić dokumenty i określić stałe miejsce zamieszkania. Wyznaczyłbym ludzi do sprawdzania, czy zasady są przestrzegane przez imigrantów, złamanie jakiegokolwiek przepisu byłoby równoznaczne z wydaleniem z państwa.

Po czwarte wymusić na nich asymilację, pod żadnym pozorem nie dawać im żadnych dodatkowych przywilejów. Respektować prawo, które obowiązuje w danym kraju. W przypadku olewania obowiązujących zakazów i nakazów, rezultatem będzie deportacja.

Kolejną sprawą będzie wykorzystanie potencjału siły roboczej, na początku proste zadania, sprzątanie ulicy, przycinanie trawy w parkach, ogólnie dbanie o porządek dla dobra ogółu. Chodzi o to, żeby wyrobić w nich poczucie, ze muszą zapracować na przywileje takie jak opieka socjalna, a nie że im się wszytko należy.

Już tak na zakończenie, nie uważam żebym był rasistą, po prostu boję się, co przyniesie ten cały kryzys migracyjny. Dodatkowo boli mnie to, że to Niemcy zaczęły cały ten cyrk, a teraz wymagają od innych, aby pomogli posprzątać ten cały bajzel. Pomagać tak, ale w mądry sposób, prawdziwy uchodźca zawsze znajdzie azyl, niezależnie czy to będą Niemcy czy Polska. A co do imigrantów ekonomicznych, pamiętajmy, ze tym ludziom nie jesteśmy nic winni, a przyjmowanie ich do siebie to strzał w kolano.

Mariusz Grabowski

© Marudzić każdy może
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci