Menu

Marudzić każdy może

Marudzić każdy może- czyli jak nie zwariować w dzisiejszym świecie. Blog poświęcony własnym przemyśleniom oraz jest to próba podzielenia się ze światem tym co mi w głowie siedzi.

Prezydent z gitarą

kr3cik91

Polityka to bardzo drażliwy temat w naszym narodzie. Tak się utarło, że są zwolennicy zamachu oraz ich przeciwnicy. Do niedawna byłem przekonany, że w najbliższych wyborach prezydenckich w pierwszej turze pozwolę sobie oddać głos na jakiegoś kandydata, a w drugiej wybiorę mniejsze zło. Jak już wcześniej o tym wspomniałem tak było jeszcze całkiem niedawno. Co się zatem zmieniło? Pojawił się rockman na białym koniu, który zaczął realnie zagrażać obecnym liderom w sondażach przedwyborczych. Czy mam zamiar nakłaniać was do oddania głosu na Pawła Kukiza? W żadnym wypadku, ponieważ to jest każdego indywidualna sprawa. Powiem więcej, do niedawna nawet nie brałem pod uwagę tego kandydata. Dlaczego zatem teraz realnie myślę o oddaniu swojego głosu na pana Pawła?

Kandydat ludu

Chyba tak najłatwiej określić to jak obecnie postrzegany jest rockman. Czy wizerunek tego pana w mediach denerwuje? Nie. Czy słuchając Kukiza chce się zmienić stację radiową albo przełączyć kanał w telewizji? Nie! Chyba po raz pierwszy określenie politycznego bełkotu nie pasuje do kandydata. Czy może Paweł Kukiz kreuje się na idealną osobę? Pewnie was odpowiedź zaskoczy, ale nie! Czy wizerunek rockmana: dżinsy, skórzane buty i luźna koszulka mi w tej chwili przeszkadza? Nie! Oczywiście, jeżeli kandydat ludu obejmie stanowisko zwierzchnika sił zbrojnych to będzie musiał wskoczyć w gajerek, ale teraz widzimy Kukiza takim jaki jest. Moim zdaniem to niewątpliwie przemawia na korzyść tego kandydata. Nie wiem jak wy drodzy czytelnicy, ale ja w inny sposób patrzę na kandydata, który faktycznie wygląda jakby miał misję do spełnienia. Oczywiście, może to tylko doskonała gra, mająca na celu zdobycie stołka, może.

A będzie nadal tak jak jest..

Mi się już znudziło słuchania w kółko ciągle tych samych obietnic wyborczych oraz oglądanie ciągle tych samych "kandydatów". Jednak najbardziej odechciało mi się życia w przeświadczeniu, że w tym kraju nie może być dobrze. W sumie jeśli ciągle będziemy wybierali pomiędzy mniejszym złem to tutaj ciągle będzie źle. W sumie jest gównianie, ale stabilnie. Na szczęście do władzy nie doszli ci z... (tu można wstawić losowo wybrane ugrupowanie polityczne). Co za bzdury, takiego podejścia nie da się już słuchać. Czy jest szansa na jakąś zmianę? Odpowiedź poznamy już 10 maja br.

Co mnie jeszcze irytuje?

Odpowiedź jest bardzo prosta: marnowanie moich pieniędzy oraz zaśmiecanie miast plakatami wyborczymi. Przyjęło się tak, że polityk to musi być złodziej i kropka. Ba, nawet mówi się, że dobry polityk, to martwy polityk. Czy zatem oglądanie na każdym skrzyżowaniu oraz w środkach komunikacji miejskiej facjat kandydatów wpływa korzystnie na ich odbiór? Moim zdaniem nie. Czy medialna nagonka na któregoś z kandydatów jest fair? Chyba w przypadku polityki możemy zapomnieć o takim pojęciu jak fair play. Dorwały się świnie do koryta i tak chętnie z niego nie zrezygnują. W takim razie należy im pomóc!

Co ja mogę?

  • idź na wybory - nie daj sobie wmówić, że jeden głos nic nie może;
  • pomyśl - wbrew powszechnej opinii to nie boli;
  • nie wybieraj mniejszego zła - przynajmniej nie w pierwszej turze;
  • przekonaj innych - bo nie warto marnować szansy na zmiany;
  • nie dziel głosów - warto wspomóc kandydata, który ma realną szansę zagrozić liderom sondaży.

W brew pozorom, każdy człek może całkiem sporo, a obecne władze rządzą dzięki temu, że:

  • to mniejsze zło;
  • ludzie dają sobą manipulować mediom;
  • nie ma "sensu" iść na wybory;
  • ludzie są głupi!

Basta!

Masz dość? Super! Pokaż 10 maja, że nie masz gdzieś przyszłości naszego kraju. Demokracja to wspaniałe narzędzie, ale nadal nie umiemy z niego korzystać. I tak już na zakończenie cytując klasyka. "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy!".

Mariusz Grabowski

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • ziemek52

    Bardzo ciekawy wpis. Pozwolę sobie jednak na pewną uwagę. W Polsce pokutuje jeszcze głosowanie nie "za" ale "przeciw". Brakuje nam zimnej kalkulacji, co będzie dla nas dobre, a raczej kto. Sporo ludzi myśli w kategoriami "to ja Ci dołożę" a nie kategoriami państwa. Dlatego mimo całej sympatii dla Pawła Kukiza uważam, że nie można wybierać na Urząd Prezydenta politycznego stażysty. Państwo to jest poważna sprawa. I trzeba się do niego poważnie odnosić. Nawet jak politycy są niepoważni. Pozdrawiam

© Marudzić każdy może
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci