Menu

Marudzić każdy może

Marudzić każdy może- czyli jak nie zwariować w dzisiejszym świecie. Blog poświęcony własnym przemyśleniom oraz jest to próba podzielenia się ze światem tym co mi w głowie siedzi.

Tradycja czy technologia?

kr3cik91

Oto pytanie, które można zadać każdemu - czy Twoim zdaniem technologia jest w stanie wyprzeć tradycyjne przedmiot z użytku codziennego? Dla lepszego zrozumienia tematu posłużę się tutaj pewnym przykładem jakim są książki. Nie od dziś wiadomo, że słowo pisane ma zbawienny wpływ na nasz rozwój, ponieważ czytając pobudzamy naszą wyobraźnie oraz poszerzamy zasób stosownych przez nas słów. Dlaczego coraz rzadziej widuje się osoby w komunikacji miejskiej, które na kolanach mają książkę i przeżywają swoją przygodę w zupełnie innym miejscu? Czy to znaczy, że ludzie przestali czytać, a może to zasługa technologii? Niestety, coraz częściej widuje się ludzi z smartfonami, tabletami, którzy sprawiają wrażenie, że są silnie uzależnieni od urządzeń mobilnych. Czy to świadczy o tym, ze ludzie przestali czytać? Może tylko zmienili format książki?

E-book

Elektroniczna wersja, która odczytamy za pomącą tzw. Kindle. Jest to urządzenie, które swoimi rozmiarami przypomina 60 kartkowy zeszyt b5. Niewątpliwie jest to duża zaleta, w momencie kiedy książka ma ponad 500 stron. Wystarczy zapakować taki sprzęt do plecaka, czy też torby naramiennej i można czytać praktycznie w każdym momencie naszego dnia. Skoro e-book działa na takich samych zasadach jak zwykła książka a w dodatku jest lżejszy i zajmuje mniej miejsca to dlaczego nadal tradycyjne lektury znajdują swoich zwolenników? Skoro technologia daje nam urządzenie składające się ze sztucznych elementów takich jak plastik oraz kawałek ekranu, które jest lekkie i w dodatku zajmuje mniej miejsca to dlaczego z niego nie korzystać? Osobiście nigdy nie miałem w ręku tzw. Kindle ale jestem prawie pewien, że po niego nie sięgnę, ponieważ wiem dlaczego wolę wybrać prawdziwą książkę.

 Prawdziwa książka

Osobiście uważam, ze na książkę składa się coś więcej niż tylko słowa. Prawdziwa książka to słowa przelane na papier, to narzędzie oraz emocje. Dokładnie tak, papierowa książka to nic innego jak zbiór doświadczeń i emocji.  Zatem gdzie się ukrywają te szczegóły? Na pierwszy rzut oka można już się ich dopatrzeć w samej okładce. Tak wiem, nie ocenia się książki po okładce, ale jakby nie patrzeć to też się składa na całość. Osobiście zupełnie inaczej postrzegam książkę, kiedy jej okładka jest ciekawa, ponieważ już wtedy jestem w mniejszym lub większym stopniu określić w jakim klimacie będzie książka. Delikatny zarys fabuł na tylnej okładce i już wiesz czy chcesz kupić tę konkretną pozycję literatury. Nie wiem czy wy moi drodzy czytelnicy też tak macie, ale poprzez dotyk zupełnie inaczej odczuwa się daną rzecz. Dotyk papieru, zapach kartek to czynniki, które zdecydowanie wpływają na czytelnika, a przez to na wyobraźnie. Dzięki temu przygoda, którą przeżywa każdy podczas czytania staje się bardziej realna, przynajmniej w moim mniemaniu. To są czynniki, których nie da e-book, oczywiście dla jednego nie będzie miało znaczenia, czy przeczyta treść z kartki czy też z ekranu. Z własnej ciekawości wszedłem na stronę gdzie można zakupić książki w wersji elektronicznej. I wiecie co? Cena wirtualnej książki nie różni się aż tak bardzo od tradycyjnej pozycji. Skoro nie ma równicy w cenie to co decyduje o wyborze zwykłej lektury z tradycyjną okładka oraz słowami zapisanymi na papierze? Odpowiedź jest bardzo prosta - emocje.

Biorąc pod uwagę czynnik jakim są emocje, które towarzyszom takim bodźcom jak: zapach, dotyk etc. można śmiało stwierdzić, że póki co tradycyjne książki są bezpieczne i dobrze! Tekst nie ma na celu przekonania na siłę, że technologia to zło bo tak nie jest. Ważne, że ludzie chcą czytać, bo kto czyta nie błądzi.

Mariusz Grabowski

 



© Marudzić każdy może
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci